4

3

6

5

11


4444444444444

W liście świętego Jakuba czytamy następujące słowa: „Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone”(Jk 5,14-15).

 Umiłowani w Chrystusie Panu siostry i bracia!

 Bardzo serdecznie pozdrawiam was wszystkich, zgromadzonych na tej świętej Eucharystii., którzy nosicie bolesny ciężar i znak Krzyża Chrystusowego. Dzisiaj jest wasz szczególny dzień. 11 lutego – Światowy Dzień Chorego. Za chwilę usłyszycie słowa: „Przez to święte namaszczenie niech Pan w swoim nieskończonym miłosierdziu wspomoże ciebie łaską Ducha Świętego. Pan, który odpuszcza ci grzechy, niech cię wybawi i łaskawie podźwignie”. W sakramencie namaszczenia chorych, Chrystus przez Ducha Świętego jednoczy nas ze sobą i daje nam udział w swoich zbawczych cierpieniach i śmierci. W ten sposób chory człowiek zjednoczony z Chrystusem uczestniczy w Jego zbawczej ofierze, współdziała z Nim w zbawi

IMG 3239

aniu świata. Swoimi łaskami Chrystus pomaga też samemu cierpiącemu w cierpliwym znoszeniu krzyża choroby. W tym sakramencie Zbawiciel zlewa na cierpiącego łaskę konieczną do uleczenia duchowych i fizycznych niemocy, a także odpuszcza grzechy, o ile się za nie szczerze żałuje.

 Każdy z nas wie, że cierpienie jest nieodłącznym towarzyszem ludzkiego życia. Cierpimy, ponieważ jesteśmy ludźmi, obdarzonymi uczuciami, które można zranić oraz ciałem, które jest wrażliwe na ból.

Wpisane w nasze życie cierpienie może nas uszlachetnić, może też nas złamać i zniszczyć. Każde cierpienie, 

choroba przypomina nam o naszej niemocy, ograniczeniach 

i śmiertelności. Wszyscy dobrze wiemy, że choroba może prowadzić do niepokoju,

do zamknięcia się w sobie, czasem nawet do rozpaczy i buntu przeciw Bogu, ale może także być drogą do większej dojrzałości, może pomóc lepiej rozeznać w swoim życiu to, co nieistotne, aby zwrócić się ku temu, co istotne -  ku Bogu.

Bardzo często choroba pobudza do szukania Boga i powrotu do Niego. Jednak dlaczego tak bardzo boimy się sakramentu namaszczenia chorych? Ponieważ rodzi on wiele lęków i obaw, że jest on przeznaczony dla tych, co umierają. Tymczasem sakramentu tego nie udziela się jedynie konającym.

Może go przyjąć każdy poważnie chory, osłabiony przez wiek; nie udziela się go człowiekowi, który z pewnością już umarł. W ciągu całego nasz

ego życia można wielokrotnie przyjąć ten sakrament, co ma miejsce wtedy, gdy ktoś wiele razy popada w chorobę.  Myślę, że moje słowa są naprawdę niewystarczające i nieadekwatne, aby wyrazić współczucie

 dla każdego z was. Wszyscy jednak i ja i wy musimy wierzyć, że istnieje taki wymiar, niedostępny dla zmysłów czy ludzkiego rozumu. To właśnie w tym wymiarze wasze cierpienie jak i cierpienie wszystkich ludzi nabiera głębszego znaczenia.

Do was Kochami chorzy możemy odnieść słowa zapisane prze świętego Pawła w liście do Koryntian: „ Bóg wybrał właśnie (…) to, co niemocne, aby mocnych poniżyć (…), tak by żadne stworzenie nie chełpiło się przed obliczem 3/ Boga” (1 Kor 1.27.29).  Jak Bóg dla zbawienia wszystkich ludzi wybrał Krzyż, znak hańby i słabości, tak też wybrał waszą chorobę - ten krzyż, który zjednoczo

ny z Krzyżem Chrystusa staje się narzędziem i znakiem zbawienia dla każdego z was, jak i dla wszystkich ludzi. W naszym cierpieniu nie pozostajemy sami. Zawsze jest z nami Chrystus, to On obdarowuje nas swoimi łaskami, koniecznymi do spełnienia powierzonych nam przez Niego nowych zadań i do naszego uświęcenia. Tak samo dzieje się w przypadku choroby. Kochami każdy z nas musimy sobi

e uświadomić, że przez ten sakrament sam Zbawiciel umacnia cierpiącą osobę,  włącza ją w tajemnicę swojej zbawczej męki i śmierci, odpuszcza jej grzechy i uświęca ją. Dzięki łasce tego sakramentu chory człowiek zyskuje pomoc dla własnego zbawienia. Ten sakrament powinien być przyjmowany w duchu wielkiej ufności, takiej jaką miał trędowaty z Mateuszowej Ewangelii. Nawet sytuacja po ludzku beznadziejna nie powstrzymała go od zbliżenia się z ufnością  do Jezusa. My także musimy głęboko wierzyć w uzdrawiającą miłość Chrystusa i powiedzieć raz jeszcze, że nic nie zdoła nas odłączyć od tej miłości. Z pewnością Jezus chce i do nas powiedzieć jak do tego trędowatego: „ Tak, chcę, bądź oczyszczony” ( Mt 8,3)

; bądź wyleczony, bądź silny, bądź zbawiony.

 Drodzy Bracia i Siostry, łącząc wasze cierpienie z Krzyżem Chrystusa umacniajcie Kościół świadectwem waszej wiary. Przez cierpliwość, wytrwałość i przez waszą radość głoście odkupieńczą moc Chrystusa. Jeżeli tak będziecie postępować na pewno znajdziecie Ukrzyżowanego Pana w waszej chorobie i cierpieniu.

Msze Święte i Nabożeństwa

Dni Powszednie

6.30, 7.00, 7.30, 18.00

Niedziele i Święta

7.00, 8.30, 9.45, 11.00, 12.30, 18.00

Święta zniesione

7.00, 8.30, 9.45, 18.00

Nabożeństwa Majowe, Czerwcowe, Październikowe

17.30

Koronka do Bożego Miłosierdzia

Codziennie - 17.45

Kancelaria Parafialna

 Poniedziałek - Piątek

9.00 - 10.00, 16.30 - 17.30

Sobota

9.00 - 10.00

Telefon Alarmowy w Sprawie Chorych

692 352 367

 

odeszli

Polecamy

 

duch logo 2017

plus

pdr new logo www

wsd

rk